Daniel,
Jest takie przysłowie, które mówi, że:
"Ludzie kupują rzeczy, których nie potrzebują, za pieniądze, których nie mają, aby pochwalić się ludziom których nie lubią."
Otóż ja, dopóki się ze mną nie zintegrujesz w realu (nie wiem czy nam wyjdzie - Puchar Warty??), takiego filmiku Ci nie pokażę, choć go mam na twardym dysku. Nota bene, screeny z tego filmiku są w wątku sąsiednim
Udane i nieudane pary AFTMA - gdzie właśnie rzucam namoczonym streamerem szczupakowym z linką #4.
Kacper,
W tym roku wyjąłem szczupaka 110 cm wędką Cantara Fly w klasie #5 z linką również #5 no-name za 50 zł i jakoś specjalnie się z tym szczupakiem nie bawiłem. Wytaszczyłem go na plażę na Odrze, zrobiłem jedno foto i puściłem do wody... ot wielka mi filozofia.
Ja nie mówię, żeby łowić szczupaki
celowo (Edit: chciałem napisać: docelowo) na wędki #5 z linkami #4, ale piszę tylko, że nie jest to niemożliwe i nie trzeba składać kasy na kolejny kijek do szczupaka. Oczywiście, jeśli się już ktoś przekona do szczupaków na muchę, może (nie musi) kupić sobie kij o wyższej klasie, np. #8 co jest oczywiście wygodniejsze... równie dobrze można kupić sobie Audi A8 co też jest wygodne, co nie znaczy, żeby do pracy nie pojechać starym Peugeotem... skoro na daną chwilę nie ma innego.
Edit: poza tym napisałem o lice #4 (możliwość noszenia namoczonej muchy z owcy islandzkiej - sprawdziłem), a nie o wędce #4. Napisałem wyraźnie, że rzucam taką muchą z linką #4 a nie wędką. Wędkę wyceniłem na #6 i rzucałem nią linkami od #4 do #7 (siódemką np. dzisiaj).
12 lipca 2014 r.:
Kij Cantara Fly #5 - 50 zł
Linka no name #5 - 50 zł (Edit: ta linka nie ma nawet plecionego rdzenia ha ha ha

)
Korba z lat '70
Żyłka 0,35 mm
Załącznik 110cm-na-Cantare-5.jpg nie został znaleziony