Kupiłem kiedyś Corvalusa 301 pod dorsze ale równie szybko go sprzedałem: miał jak dla mnie za krótką i niewygodną korbkę ( oczywiście można ją zmienić na Power Handle) i zbyt szeroką konstrukcję uwierającą mnie w rękę przy chwycie wędki powyżej kołowrotka. Po doświadczeniach z różnymi multiplikatorami na morze dopracowałem w końcu sobie wielkość i typ który póki co pasuje mi najbardziej, niestety od innego producenta

Nie miałem jednak zastrzeżeń co do pracy tego Corvalusa, o odporność na "słoną" wodę nie musisz się obawiać jeśli łowisz w Bałtyku, taka ona słona u nas że hej

Poza tym czytałem na forach amerykańskich opinie na temat tego modelu zanim go kupiłem, używają go w naprawdę słonym oceanie i nikt nie wnosił żadnych zastrzeżeń co do trwałości tego modelu. To tak na szybko- bo swojego , jak napisałem wcześniej, posiadałem dość krótko.
Pozdr