Rozmowy o sprzęcie maja sens ale nie mozna zadawac ogónikowych pytań oczekując konkretnych odpowiedzi

Wtedy najczęsciej dostanie się odpowiedzi takie jak Twoja w sprawie blanku

Rodbuilderzy tez opierają sie po części na opiniach użytkowników.
Gdzieś juz kiedyś pisałem jak ja kupowałem kijek na pstrąga.
Trafilem w sklepie wystawiony w komis Shimano Powerloop Zander - 2,40 opisany jako 10-30.
Poprosiłem sprzedawce o jakikolwiek kołowrotek z nawinięta zyłką (albo miałem własny nie pamiętam bo to już ze 12 lat lub dalej), uwiązałem cięzarek 5 gram i rzuciłem...
Przeciągnąłem cięzarek po gęstej trawie po czym wróciłem do sklepu i zapłaciłem za kij

Wg opisu katalogowego powinna to być sztywna dośc pałka a jednak fajnie sie tym rzuca obrotówkami w wielkości 1/2 i 5cm woblerkami, przyjemnie holuje ryby i nie spina ich

Daje przyjemnośc z holu nawet nieduzych ryb a wiem że ma na sumieniu sandacza ponad 6kg zwleczonego siłowo z przelewu

(poprzedni własciciel).
Jak więc rodbuilder miałby zaklasyfikowac taki blank??
Ja uznałem go dobrym na pstrąga

Ktoś inny widząc łowione duże ryby na cięzkie jigi uznałby go do takiego łowienia za nieprzydatny
Podobnie sytuacja ma się z kijami muchowymi i linkami do nich

Nawet analogiczna linka danego producenta może się róznić waga od takiej samej wyjętej z drugiego pudełka

Dodatkowo w niskich klasach AFTMA sam ciężar muchy nasiąknietej woda zmienia zestaw

Nawet konstrukcja przyponu

JEst tyle niuansów mających wpływ na komfort i subiektywne odczucia że naprawdę nie ma tu prostej odpowiedzi