Witam,
Pisanie która lepsza i jakie zalety jeśli chodzi o morze jest bez sensu.
Sprawa jest prosta !
Wg mojej wiedzy żadna firma wędkarska nie robi kurtki dedykowanej specjalnie do połowów morskich.
Jeśli Ktoś łowi "lajtowo", widzi falkę 0,5 m i ucieka domu, to może kupić sobie każdą kurtkę
Natomiast, jeśli Ktoś chce łowić w warunkach trudniejszych, lubi przejśc na 2 rewkę i nie boi się dostać falą po ryju, to musi się trochę postarać !
Kurtka, która powinna zapewnić odpowiednie zabezpieczenie powinna mieć:
-kryzy neoprenowe przy rękawach;
-ściągacz neoprenowy w pasie;
-super nieprzemakające rękawy /na łokciach/;
-wodoszczelny zamek;
i do pełnej szczelności dobra, lecz nie konieczna
-kryza neoprenowa na szyi;
Te dwie ostatnie rzeczy się kłócą między sobą ale są kurtki, tzw. kangurki, które mają coś takiego.
-Kaptur
Wodoszczelne kieszenie zewnętrzne są w zasadzie nieważne, bo i tak raczej nie są wodoszczelne, a przynęty i tak lądują w solance, więc trzeba je wypłukać.Praktycznie tylko przynęty mogą być schowane na kontakcie ze słoną wodą.
Wszystko inne: kluczyki od samochodu, dokumenty, komórka powinno być super zakitrane, żeby w razie czego zostały suche. I tu przy pseudo "morskich" kurtkach obojętnie jakiej firmy, na D... G... czy na S... lepiej te ważne rzeczy mieć zapakowane w szczelne opakowania.
/kolega akurat trzyma fajki i zapalniczkę w zewnętrznej-mokrej- kieszeni w lepszej klasy strunówce i ma suche !

/
Jeśli chodzi o kurtki, to niektóre wioślarsko-kajakarskie mają prawie wszystko ale w zasadzie wszystkie powyższe wymagania spełnia tylko tzw. suchy kombinezon !
Aleeee

są opcje, żeby małym kosztem nawet kurtka z Decathlonu stała się prawie morska !
pzdr
Bodzio