STREMER napisał:
Ta Momoi Jigline MX8 0,14 wychodzi o 35 zł taniej (przy 300m) ale jest teoretycznie o prawie 2kg słabsza od Daiwy Tournament 8-braid. Czy możesz porównać obie do siebie?
Słyszałem, że plecionki w przeciwieństwie do żyłek się nie starzeją.
Dlaczego uważasz, że 0,10-0,12m byłyby lepsze niż np. 0,14?
Plecionki też się starzeją. Jak wszystko. Dla przykładu pierwszy lepszy opis plecionki z brzegu:
"Berkley Whiplash to plecionka wykonana z włókien Micro Dynema®, plecionka opisana jako Crystal, została dodatkowo wzbogacona przez zastosowanie ciaśniejszego splotu oraz pokrycie włókien masą zabezpieczającą produkt przed starzeniem oraz nasiąkaniem wody."
Trefna, którą kupiłem rwała się jak nitka a był to Fireline 0,16.
Plecionka 0,10 czemu? Bardzo proste: dalej rzucisz i mniej widoczna. Ponadto lepiej rzucasz lżejszymi przynętami a te jak wiadomo im lżejsze tym lepiej pracują w wodzie. Zacięta ryba nie ma gdzie się schować poskacze, wyciągnie ze 30-50 m plecionki i tyle. Jak łowię to zawsze hamulec mam prawie na 0 dlatego rzadko się spinały, ponadto malutki gamak 6-8 na dwóch-trzech kółeczkach przy Trampiku dopełniał zestaw. Finezyjne łowienie jest też przyjemniejsze. Przy takiej rybie 70-80 cm trochę się trzeba nacierpieć przy holu, zabawy co niemiara, polecam.
Brania troci są często bardzo agresywne dlatego jak masz hamulec za mocno dokręcony to szybko rybę stracisz, po prostu wyrwiesz rybie z pyska przynętę. Srebrniak ma też poza tym bardzo kruchy pysk.
Jeśli chodzi o Daiwę to zawiodłem się na niej gdyż bardzo szybko się zaczęła rozwarstwiać. Często problemem było ją wziąć do ręki bo włókienka zahaczały o skórę na kciukach i się przerywały. Przy zarzucaniu wystarczyło lekko dotknąć i łapała się co chwilę. Śliskość i moc OK ale mi nie pasuje.