Witam kolegów z rejonu,
Ja w tym roku przyznam słabiutko. Byłem już nad wodą na różnych odcinkach więcej razy niż przez całe poprzednie sezony i jak na razie bez trotki na brzegu.
Zaliczyłem 3 zejścia z haka

Na jednym braniu sekunda luzu na plecionce i szarpniecie, ze aż mi kabłonek kołowrotka otworzyło i wyjechało plecionkę. Po zamknięciu kotwica prosta. Przyznam szczerze, ze nie wiem co to było, ale takiego czegoś nigdy nie miałem...
Wynik na dziś 4 szczupaki i rozmów z wędkującymi nad Iną zatrzęsienie szczupaka w tym roku.
Nie poddaje się, sezon trwa

Pozdro