Dragon sprzęt wędkarski

Dragon sprzęt wędkarski

Witamy na forum wędkarskim FORS, Gość
Login: Hasło: Zapamiętaj mnie
Miejsce forum na sprawy związane z ochroną środowiska naturalnego, ochroną rzek i ich dorzecza. Problematyka kłusownictwa.

TEMAT: Ochrona naturalnego tarła ryb na rzekach statutowych TPRIiG

Odp:Ochrona naturalnego tarła ryb na rzekach statutowych TPRIiG 2010/11/10 09:02 #49190

  • Bielas
  • Bielas Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • pożeracz pstrągów
  • Posty: 633
  • Podziękowań: 24
Nie znam Iny w Goleniowie,ale niedługo poznam.Teraz dowiaduję się,że jest jakiś następny jaz nie do pokonania dla troci! Czegoś tu nie rozumiem ponieważ trocie jak napisałem łowi się daleko w górze od Goleniowa więc jednak muszą pokonywać te wszystkie jazy!!!
Na jednym z dopływów bardzo wysoko kolega złowił kiedyś troć,a jest na niej spiętrzenie wydawać by się mogło nie do pokonania!
Więc panie Arturze powiedz skąd się biorą trocie w Inie powyżej Goleniowa?:woohoo:

Odp:Ochrona naturalnego tarła ryb na rzekach statutowych TPRIiG 2010/11/10 09:23 #49191

  • miko
  • miko Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 574
  • Podziękowań: 948
Film jest z dopływu a nie z samej rzeki Iny, co już napisał Artur :)

Odp:Ochrona naturalnego tarła ryb na rzekach statutowych TPRIiG 2010/11/10 09:42 #49193

  • Bielas
  • Bielas Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • pożeracz pstrągów
  • Posty: 633
  • Podziękowań: 24
Rzeczywiście chodzi o dopływ!

Przepraszam za moją nieuwagę!!!:blush:

A z tymi jazami na dopływach rzeczywiście tak jest.Jest ich wszędzie dużo i większość nie do pokonania dla troci.Gdyby je pousuwać to by było wiele tarlisk.W sumie nie wiadomo po co one są i czemu służą? Nawet na samej Inie między Stargardem,a Reczem są jazy ale te są na szczęście przepływowe!!!

Odp:Ochrona naturalnego tarła ryb na rzekach statutowych TPRIiG 2010/11/10 11:16 #49201

  • bigos
  • bigos Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 384
  • Podziękowań: 222
Odkorkowanie dorzecza to jest najlepsze co dla tych ryb mozna zrobic.Jak sie rozejda po wszystkich strumykach i zakamarkach, to i klusownicy beda mieli pod gore.Trocie czy lososie potrafia zajebiscie skakac, wiec dwu -3 metrowe pietrzenia po malych modyfikacjach przeplyna jednym susem - tylko musza miec basen glebokiej wody pod kaskada, zeby sie odbic do gory.Jak ten projekt uda sie zrealizowac, to mam nadzieje , ze reszta Polski sie obudzi bo takich jazow , ktore stanowia problem choc nim tak naprawde nie sa, jest w Polsce od cholery.
U mnie na wyplywie rzeki z ogromnego systemu, jest tama wysoka na 10 metrow.Ale tak jest wszytsko pokombinowane ,ze tysiace ryb ja pokonuja bez zajakniecia. Pozdrawiam i dzieki za ciekawe informacje.
Ps:wedkarze sie tylko moga wku...jak im rybe rozproszycie po dorzeczu :):)

Odp:Ochrona naturalnego tarła ryb na rzekach statutowych TPRIiG 2010/11/10 14:05 #49215

  • Artur Furdyna
  • Artur Furdyna Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 1378
  • Podziękowań: 575
Marcin, jakbyś podesłał jakieś info o tych modyfikacjach, to mogłoby być bardzo przydatne. W Polsce większość jazów ma tragiczna konstrukcję, z betonową ukośnią redukującą erozję tuz poniżej progu. W naturze zawsze jest dziura wybita przez wodę.....projekt ma wielkie szanse na realizacje i będzie pierwszy w naszym, dziwnym kraju. Mam nadzieję, że "posiejemy" dobry przykład. A co do puszczenia ryb w dorzecze to efekt z moich doświadczeń jest bardzo pozytywny także dla wędkarzy....jeszcze w kwietniu i maju trafiają się odpasione kelty.....
Tylko, że zrobiono nam faula i okres ochronny ma byc skrócony do 15 grudnia. to odgrywka za nasza propozycje dopuszczenia dolnych odcinków do 15 października- ja tak to odbieram-a wydłużenie ochrony do co najmniej połowy stycznia. z tym ,żę ZO PZW Szczecin już zadecydował o starcie 1 stycznia, jak dawniej.
Na marginesie. Z trocią w pomorskich rzekach rzecz ma się inaczej, niż z łososiem, który generalnie wg badań w znacznie mniejszym stopniu powtarza tarło. Tu, w przypadku troci, szlaki migracji są dużo krótsze i szansa na powtórzenie POTENCJALNIE jest. oczywiście masz mnóstwo racji pokazując przeciwności, ale ja osobiście dużą nadzieję pokładam w programie łosoś, szykowanym przez UE dla Bałtyku. Lobby rybackie co prawda kopie doły pod tym dokumentem, ale parcie jest w kierunku ochrony dzikich populacji. Można o tym poczytać na stronie CCB.se, ,fishsekretariat.se. W ślad za tym programem ma pójść troć. co prawda pierwszy termin juz dawno minął, ale myślę, że w końcu to przejdzie. Wtedy, chcą, czy nie, nasi także będa musieli ucywilizować rybacki światek......bo kasa tam idzie z UE ogromna.

Odp:Ochrona naturalnego tarła ryb na rzekach statutowych TPRIiG 2010/11/10 14:28 #49217

  • garnela
  • garnela Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 622
  • Podziękowań: 1102
Artur, w Słupsku przy jazie głównym jest głębokość w zależności od stanu wody od 1 do 1,5m. Wysokość piętrzenia ok.2m. Widziałem tysiące skoków oddawanych przez trocie, ale tylko jedna, dosłownie jedna troć przeskoczyła ten jaz na moich oczach. Z łososiami może być tylko gorzej, bo do polskich rzek wpływają jesienią nabrane samice i o jakichkolwiek skokach nie ma co marzyć.
Co do skrócenia okresu ochronnego do 15 grudnia to słyszałem, że ten projekt upadł i sprawa wróciła do punktu wyjścia (na szczęście).
Trzymam kciuki za ińskie trocie.

Odp:Ochrona naturalnego tarła ryb na rzekach statutowych TPRIiG 2010/11/10 17:00 #49222

  • bigos
  • bigos Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 384
  • Podziękowań: 222
Bo te Wasze trocie Garnel to skakac nie umieja:)A tak na serio to zaobserwowalem ,ze na tych ciekach gdzie sa liczne,wysokie i trudne do pokonania kaskady, ryby sa jakies takie wyraznie mniejsze niz na ,,plaskich rzekach'' - czyli lososie 50 - 65 cm zwykle , pstragi 60 cm max.Mam wrazenie ,ze te duze ryby stawiaja w wodzie za duzy opor i nie daja rady wciac sie w struge szybko plynacej wody.Natura wiec ,,dopasowala'' ryby do rzeki po jakiej musza migrowac.Moze bredze , ale tak to wyglada.U mnie nawpuszczali 100 lat temu niemieckich i francuskich ryb , na to irlandzkie i zrobil sie niezly mix- czyli rosna czasem dosyc duze jak na ta okolice.Te najwieksze jak juz przejda kaskade ( z 200 metrow masakrycznych bystrzyn i progow )to wygladaja jakby walec po nich przejechal i wiecej na nich bialego niz czarnego koloru...Zwlaszcza samice, bo musze worek z ikra podciagnac pod gorke.
Co do tej zapory u mnie, to najlepszym motywem jest to ,ze przeplawka zlokalizowana jest centralnie na srodku pietrzenia, a nie gdzies zamelinowana po bokach.Oczywiscie przy wylocie jest kamera i licznik .Ryba zawsze idzie w najsilniejsza struge wody, wiec dlugo nie musi szukac gdzie jest wylot z przeplawki.Przy wysokich stanach wody zasuwaja centralnie pod gorke przy otwartym jazie, po takiej wlasnie pochylni czy ukosni betonowej, po ktorej woda splywa z jazu.W tych pietrzeniach jakie ja widzialem w Polsce, woda zwykle spada za zastawka tak ze moznaby wsadzic reke na sucho pomiedzy struge wody, a zastawki jazu i wtedy ryby maja klopot.W Supsku jesli mnie pamiec nie myli, to wlasnie tak to jest zrobione- ryba musi wyskoczyc bardzo wysoko zeby sie przedostac przez jaz .Gdyby ta sama woda zamiast spadac za jazem ,, zjechala'' po takiej wlasnie ukosni, ,,gruba'' 25-50 cm struga, to przy mozliwosci wybicia sie pod jazem mysle ,ze te ryby bez problemu przetna struge wody i wdrapia sie na gore jazu.Do plowy pietrzenia wskocza, a potem sila rozpedu pojda pod prad wody.Zwlaszcza przy wysokich stanach, kiedy poziom wody pod jazem sie podnosi i przeszkoda robi sie jakby ,,mniejsza''Nie wiem jak to technicznie mialoby wygladac czy zostac zrobione, bo sie nie znam na budownictwie wodnym.Przyrownuje raczej sytuacje do warunkow jakie obserwowalem w naturze na bardzo wysokich i bystrych wodospadch , ktore ryby pokonywaly tysiacami sztuk- od pstrazkow po 20 cm do sporych lososi.Obserwatorium mam tu dobre, bo gdybym w tej chwili zadarl leb znad monitora, to mam widok przez okno na naprawde duzy wodospad, po ktorym w tej chwili skacza ryby:)

Odp:Ochrona naturalnego tarła ryb na rzekach statutowych TPRIiG 2010/11/11 20:08 #49308

  • garnela
  • garnela Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 622
  • Podziękowań: 1102
Bigos, rzeczywiście ten twój wodospad robi wrażenie, a rybki dają radę. W Słupsku nie ma tematu jazu, bo przez dwie przepławki ryby pływają w górę i nazad jak chcą. Przepławki są nawet "za dobre" bo żeby odłowić ryby dla ikry trzeba się nieźle napocić.
Nara, jadę do Skarszew pogadać przy piecyku z chłopakami, tak w ramach wolnego czasu.

Odp:Ochrona naturalnego tarła ryb na rzekach statutowych TPRIiG 2010/11/11 20:21 #49309

  • bigos
  • bigos Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 384
  • Podziękowań: 222
Wiem ,wiem Garnel-przyklad tylko dalem z tym Waszym jazem.
Co do lowienia tarlakow, to w kazdym kraju swiata - poza Polska oczywiscie - w takiej przeplawce jak Wasza, bylaby wbudowana pulapka i caly ciag tarlowy by przez nia przechodzil.Wszystkie znakowane ryby bylyby wypierniczane z rzeki ( bo wpuszczak nie powinien miec prawa sie wytrzec z ryba dzika) i nie byloby problemu z tarlakami.Zreszta wiesz to doskonale, a ja wiem ze to nie Twoja wina, ze tam takiej pulapki nie ma i ze system jest do d...Nie nasza sprawa, a na pewno nie moja.
Ja sie w ramach wolnego czasu napije cherry- za te Wasze ryby :)Tyle moge zrobic dla sprawy :)

Odp:Ochrona naturalnego tarła ryb na rzekach statutowych TPRIiG 2010/11/11 20:52 #49311

  • Salmo_Salar
  • Salmo_Salar Avatar
bo wpuszczak nie powinien miec prawa sie wytrzec z ryba dzika

Ponieważ??

Pozdrawiam

Salmo
Moderatorzy: Tarkowski
Time to create page: 0.124 seconds