Dragon sprzęt wędkarski

Dragon sprzęt wędkarski

Witamy na forum wędkarskim FORS, Gość
Login: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Zacne Trunki

Odp:Zacne Trunki 2010/01/22 21:56 #30124

  • Bielas
  • Bielas Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • pożeracz pstrągów
  • Posty: 633
  • Podziękowań: 24
[/quote] Ale przed czy po koncercie?:woohoo:[/quote]

nigdy nie piłem alkoholu przed koncertem bo granie traktowałem poważnie i zawsze chciałem jak najlepiej zagrać chociaż czasami zdarzało się jedno piwko na tremę :) dopiero po zagranym koncercie, kiedy emocje już opadły, siedzieliśmy często do rana, gadając o muzyce i wypijając litry piwa.
a propos porterówki, kiedyś lubiłem wypijać portera, a szczególnie zasmakowało mi ciemne irlandzkie piwo guiness.

Odp:Zacne Trunki 2010/01/23 05:39 #30147

  • TomaszJ
  • TomaszJ Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 249
  • Podziękowań: 16
wystrag69 napisał:
Czy Ty kolego TomaszJ masz problemy z alkoholem?

Ja kolego nie mam problemu z alkoholem bo go po prostu nie spożywam. Ale mam bardzo duże doświadczenie w tej materii. Dlatego nie podchodzę do spożywania jak do rozrywki. A patrzę na picie z innej perspektywy.

wystrag69 napisał:
temat jest o zacnych trunkach!!!
Jak dobrze wiesz każdy napitok ma tę samą substancję C2H5OH. Wiec mało istotne jak dla mnie jest czy to whisky za 500 zł, czy nalewka za 5 zł. Wiadomo, że większość aspiruje do picia "lepszych" alkoholi. Temat picia wśród młodzieży jest mi dość znany, by powiedzieć, że nikomu nie imponuje picie denaturatu czy tanich nalewek za śmietnikiem a właśnie zacnych trunków w doborowym towarzystwie. Ale to cały czas jest to samo. Nie mam nic przeciw temu by kulturalnie pić alkohol. Ale robienie z tego rytuału wędkarskiego jest smutne i utrwaliło się to w naszej PRL-owskiej "kulturze" jeszcze. A tak to wygląda w tym wątku. Bez urazy Panowie ja tak to widzę. Dla młodych wędkarzy jesteście jakby wzorem do naśladowania i tylko to mi nie pasuje, że czytają to młodzi, ja jakby na taką wiedzę jestem odporny. To tyle jeśli chodzi o kulturalne picie. Pozwolę sobie dodać, że na chorobę alkoholową nie zapada się z dnia na dzień czy z roku na rok. To trwa długie lata. Wierzcie mi. Dlatego wszelkie przejawy popularyzowania picia alkoholu czy to w reklamach lub innej formie uważam, że są nie na miejscu, nieważne jaki efekt ma być osiągnięty. Ważne jest by tego nie robić. Dla dobra całego społeczeństwa. Oczywiście nie poprzez formę zakazu a jedynie edukację.
Polecam film korkociąg:


Co do Native American to ich eksterminacja była dokonywana na wielu płaszczyznach a jedną z nich było właśnie rozpijanie, zwłaszcza wodzów. Co przekładało się na bardzo szybki rozkład i degrengoladę plemion.

wystrag69 napisał:
tylko zawleczona specjalnie przez "białych"czarna ospa!!!

Ta i inne choroby zawleczone przez białych również były przyczyną wysokiej umieralności wśród Indian. Potem "sprzedawanych" świadomie. Fakt ten to pierwszy przypadek użycia broni biologicznej. Indianie też nie byli dłużni i sprzedali białym ludziom choroby weneryczne, których byli tylko nosicielami (na ten temat nie ma jednoznacznego stanowiska dlatego jak ktoś z kolegów wie coś może napisać).

wystrag69
Jak zapewne wiesz indianie używali tylko medycyny naturalnej,czyli odpędzanie demonów,okadzanie dymem,itp.itd.No i jak na tym wyszli?

Nie do końca się zgadzam bo medycyna naturalna nie polega tylko na okadzaniu dymem itd (tak napisałeś). To szkoła korzystania z darów natury przez ludy tzw prymitywne w Europie też miała miejsce. Okadzanie dymem itp to już element rytualny jak palenie fajki pokoju itp. Wiesz zapewne, że leki dzisiejsze też są produkowane z naturalnych składników, nie wszystkie ale bardzo wiele leków.
Co do okadzania dymem to wiara w rytuał daje konkretną moc, i na tym polega ich siła. Dziś też się można spotkać z tym w wielu dziedzinach (wiara w skuteczność przynęty choćby :)).

I jeszcze Do Wiśni Wojtka:
Ziele piołunu najlepiej zbierać w środku lata (lipiec sierpień) kiedy zaczyna kwitnąć. W zasadzie każdy materiał zielarski zbiera się kiedy kwitnie (na samym jego początku). Wtedy ma najwięcej pożądanych substancji aktywnych. Oczywiście są od tego odstępstwa w przypadku konkretnych ziółek.

Hough !!!
Żyjemy w XXI wieku, szukamy wody na innych planetach a naszą własną na ziemi traktujemy jak wysypisko śmieci.
Ostatnio zmieniany: 2010/01/23 06:46 przez TomaszJ.

Odp:Zacne Trunki 2010/01/23 09:04 #30150

  • PANDIDONDO
  • PANDIDONDO Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Rybka lubi pływać :)
  • Posty: 47
  • Podziękowań: 2
Macie parę przepisów, może komuś się przydadzą. osobiście robiłem kokosowy i wyszedł elegancki. Oczywiście likiery są ciężkie i nie należy ich spożywać w nadmiernych ilościach. :woohoo:

Miłosny likier brzoskwiniowy
Składniki:
1 kg brzoskwiń
40 dag cukru
½ litra czystej wódki
100 ml spirytusu

Sposób wykonania:
Brzoskwinie umyć, osuszyć i pokroić w ćwiartki. Przełożyć je do dużego słoika, zasypać cukrem i zostawić na kilka dni, aż puszczą sok.
Następnie wlać wódkę i spirytus. Słoik zakręcić i odstawić na 2-3 tygodnie. Po czym przelać przez gazę do czystych butelek i szczelnie zamknąć.
Z przepisu wyjdzie ok. 1,2 litra likieru brzoskwiniowego.


Likier kokosowy
Kokosowe pyszności.

• wiórki kokosowe 20 dkg
• spirytus 250 ml
• mleko skondensowane słodkie 1 puszka
• mleko skondensowane niesłodkie 1 puszka

Wiórki zalać spirytusem w słoiku i zostawić na 5 dni. Następnie przecedzić i dobrze odcisnąć.
Dodać spirytus kokosowy do obu rodzajów mleka, wymieszać i dobrze schłodzić.

Gdy likier jest za mocny można podawać rozrobione mlekiem łaciatym, koniecznie z lodem

Likier pomarańczowy własnej roboty

Składniki
• 400ml wody;50dag cukru;0,5 litra spirytusu;50 dag pomarańcz;
• 10dag skórek pomarańczowych; szklane butelki

Etapy przygotowania
1. Skórkę pomarańczową drobno pokroić, zalać spirytusem w butelce, zakorkować lub zamknąć i pozostawić na 5 dni
2. Po 5 dniach świeże, dojrzałe pomarańcze w ilości 50 dag umyć, sparzyć gorącą wodą, osuszyć ściereczką i zetrzeć wierzchnią warstwę skórki na tarce o drobnych otworach.
3. Wodę w ilości 400ml zagotować z 50dag cukru i otartą skórką pomarańczową. Wystudzić. Ostudzony syrop połączyć z przecedzonym spirytusem i sokiem wyciśniętym z pomarańcz. Wlać do jednej dużej lub dwóch mniejszych butelek, zamknąć i pozostawić na 48 godzin. Następnie przelać przez lejek z watą do innej butelki lub butelek, zamknąć i pozostawić na 2-3 miesiące.


Likier czekoladowy

Składniki:
• 1 puszka niesłodzonego mleka kondensowanego
• 3 łyżki kakao
• 1,5 szklanki cukru
• 2 cukry waniliowe
• 1 szklanka wódki
• 2 kieliszki spirytusu
Wszystkie składniki (poza alkoholem) dokładnie mieszamy i gotujemy na małym ogniu przez około 10 minut. Następnie dolewamy alkohol, dokładnie mieszamy i przelewamy do karafki lub butelki. Już po wystygnięciu możemy się delektować rozkoszną słodyczą.
Smacznego

Likier czekoladowy


Składniki
• 1 puszka mleka skondensowanego schłodzonego
• 1 cukier waniliowy
• 1/2 szklanka cukru
• 2-3 łyżeczki czekolady w proszku lub kakao(może być kawa rozpuszczalna
• 1/2 szklanki spirytusu
ETAPY PRZYGOTOWANIA:
1. Mleko z cukrem i czekoladą zagotować, pomieszać od czasu do czasu, nie dopuścić do wrzenia. Ostudzić, a potem dodać spirytusu. Przelać do butelki, szczelnie zakręcić. Pić po upływie jednego tygodnia

Odp:Zacne Trunki 2010/01/23 10:02 #30152

  • ziuta
  • ziuta Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 54
  • Podziękowań: 1
Fajne przepisy, na pewno wypróbuję.
Wydaje mi się, że z tych Twoich proporcji to taka siekiera wychodzi :cheer:

Odp:Zacne Trunki 2010/01/23 11:08 #30156

  • wystrag69
  • wystrag69 Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Szczęście to tak niewiele wędka i przyjaciele...
  • Posty: 133
  • Podziękowań: 1
Do TomaszJ-Film obejżałem,jest naprawdę bardzo pouczający i wymowny.Warto by było pokazywać go młodzieży w szkołach w ramach edukacji!Twoja postawa jest naprawdę godna pochwały-należy szerzyć w narodzie dobre zachowania iukazywać problem od podszewki.I edukować przede wszystkim młodzież a zwłaszcza naszą postawą.To wszystko nie podlega dyskusji.Jest tylko jedno małe ale...my gatunek ludzki mamy wolną i nie przymuszoną wolę więc tylko od indywidualnych cech osobniczych zależy czy dana sprawa trafi na podatny grunt.Jak sam wiesz życie niesie ze sobą wiele zagrożeń nie tylko alkoholizm,narkomania,pornografia,przemoc i wiele innych.Nawet zwykłe wyjście na ulicę czy na ryby może zakończyć się tragicznie.Nie popadajmy w paranoje,ryzyko,wrażliwość,chęć poznawania,umiejętność uczenia się są integralą częścią ludzkiego życia.Przed wszystkimi zagrożeniami jakie niesie ze sobą życie nie da się ochronić wszystkich!!!Musimy po prostu nauczyć się żyć w zgodzie ze swoim sumieniem i w poszanowaniu drugiego człowieka a wtedy będzie nam wszystkim żyło się lepiej!!!A ja osobiście na poprawę nastroju wolę wypić kieliszek "zacnego trunku" niż zażyć pigułkę szczęśliwości lub nie daj boże jakaś wizyta u psychoanalityka!!!Najlepszą psychoanalizą jest WYJAZD NA RYBY W GRONIE PRZYJACIÓŁ!!! Hough!

Odp:Zacne Trunki 2010/01/23 14:02 #30176

  • prusak
  • prusak Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 75
  • Podziękowań: 12
Nie wiem jeszcze czy będzie to zacny trunek (dziś rozlane, musi jeszcze trochę poleżakować) ale to moja pierwsza warka. Piwo typu bitter czyli ciemne i gorzkie, jak dla mnie oki :woohoo:

Odp:Zacne Trunki 2010/01/23 14:54 #30179

  • Maras
  • Maras Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 503
  • Podziękowań: 46
wystrag69 napisał:
A zna ktoś może przepis na porterówkę?;)


Najprostszy przepis:
piwko porter(0,5l) mieszasz z dwoma (jeśli lubisz słodkie ) szklankami cukru i cukrem waniliowym podgrzewasz nie dopuszczając do zagotowania(chodzi tylko o rozpuszczenie cukru)
dolewasz po ostudzeniu 0,5 l czystego spirytu mieszasz rozlewasz i czekasz aż się przegruzie (tydzień ,dwa jak kto woli -lub jaką kto ma silną wolę B) )
i gotowe do spożycia

Odp:Zacne Trunki 2010/01/23 15:39 #30183

  • wystrag69
  • wystrag69 Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Szczęście to tak niewiele wędka i przyjaciele...
  • Posty: 133
  • Podziękowań: 1
Dzięki Maras-właśnie o to mi chodziło,bo nie bardzo pamiętałem jak z tym cukrem?Pierwszą lufkę wypije za twoje zdrowie i dobre wyniki na rybach!;)

Odp:Zacne Trunki 2010/01/23 15:43 #30184

  • wystrag69
  • wystrag69 Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Szczęście to tak niewiele wędka i przyjaciele...
  • Posty: 133
  • Podziękowań: 1
prusak napisał:
Nie wiem jeszcze czy będzie to zacny trunek (dziś rozlane, musi jeszcze trochę poleżakować) ale to moja pierwsza warka. Piwo typu bitter czyli ciemne i gorzkie, jak dla mnie oki :woohoo:
Sam robisz piwo?Pewnie to długotrwały i skomplikowany sposób?Ale właśnie tak się rodzą nowe i nie powtarzalne trunki. :whistle:

Odp:Zacne Trunki 2010/01/23 17:33 #30189

Maras napisał:
wystrag69 napisał:
A zna ktoś może przepis na porterówkę?;)


Najprostszy przepis:
piwko porter(0,5l) mieszasz z dwoma (jeśli lubisz słodkie ) szklankami cukru i cukrem waniliowym podgrzewasz nie dopuszczając do zagotowania(chodzi tylko o rozpuszczenie cukru)
dolewasz po ostudzeniu 0,5 l czystego spirytu mieszasz rozlewasz i czekasz aż się przegruzie (tydzień ,dwa jak kto woli -lub jaką kto ma silną wolę B) )
i gotowe do spożycia

Ja porterówkę robię w sposób następujący.
2 portery Żywca
1 Karmi Okocim
szklanka cukru
torebka cukru waniliowego
spirytus wg. pory roku

Dzięki dodaniu piwa karmi jest ciekawy posmak. Spirytus dodaję na czuja (latem mniej aby uzyskać ~30%) zimą więcej(~50%). Najlepsze jest to, że dobrze zrobiony trunek powolutku spływa i wiesz jak długi masz przewód pokarmowy :)

Ostrzeżenie: jedna chochelka wypita na próbę podczas przygotowywania napitku powoduje bezwład nóg.
Moderatorzy: Ediit, Tarkowski
Time to create page: 0.147 seconds